Oto on:
Uwielbia okupować parapety i z góry oglądać co się dzieje w domu i na zewnątrz.
Na razie jeszcze się siebie nawzajem uczymy. Jest to roczny kot, więc ma już swoje przyzwyczajenia. Jest bardzo łagodny i spragniony pieszczot. Gdy tylko wyciągnie się do niego rękę, przychodzi i się łasi.
Tylko niestety w zabawie pokazuje pazurki. Nie potrafi ich chować i dość boleśnie drapie. Zna ktoś może sposób na nauczenie kota aby podczas zabawy nie wystawiał pazurów? Nasze poprzednie koty się tego nauczyły samoistnie, ale zazwyczaj mieliśmy je od małego, a ze starszym kotem nie jest już tak łatwo pod tym względem...
Ale i tak jestem w nim zakochana po uszy. Brakowało mi zwierzaka w domu. Teraz rodzinka jest jakby pełniejsza :-)
sliczny :)
OdpowiedzUsuńa ja nie mam pojecia na temat kotow wiec niestety nie pomoge :(
pozdrawiam
http://domma79.blogspot.com/
Śliczniutki. ja tez nie znam się na kotach:((
OdpowiedzUsuńKiciulek jest śliczny. A jaki poważny:)))
OdpowiedzUsuń